niedziela, 10 kwietnia 2016

"Funkcjonalny - naturalny" trening na ... dyni!


   Stare dzieje.;-D. Totalne wariactwo! Dwa lata temu, potrafiłam mieć szalone pomysły, wykorzystując wszystkie elementy otoczenia. Dużo radości dostarczyła mi ta, dosyć ciężka lecz niezwykle stabilna, jak się okazało, monstrualna dynia.
    Dzisiaj, odgrzebując stare zdjęcia, postanowiłam pokazać Ci, czym jest naturalny ruch, nieskrępowany spontan podczas ćwiczeń, bez strofowania siebie i liczenia powtórzeń. Na tym właśnie polega nowy trend w sporcie, a właściwie w rozumieniu ruchu, trenowania. Trudno to na razie określić typowymi definicjami fitness. O czym właściwie piszę, sprawdź w moim artykule na moich asanach - art. ruch naturalny << klik >>.  Właściwie, na razie trudno jest to precyzyjnie nazwać i wtłoczyć w jakieś ustalone reguły.

2013 rok. Już wtedy bawiłam się w spontaniczne sesje ćwiczeniowe. Zupełnie niezwiązane z budowaniem konkretnej sprawności.  Po prostu, ruch sprawiał mi wielką przyjemność,a kreatywne podejście do tzw. trenowania, było częścią nauki pracy trenera personalnego;-)



















Bohaterka dnia.
Była później niezła zupa;-)), której starczyło na 3 obiady;-P

Mała rada dla Ciebie.
Baw się
 Ruszaj jak najwięcej poza zamkniętymi pomieszczeniami.,
Odnajdź siebie w swojej indywidualnej formie ruchu. Nie ważne co konkretnie wybierzesz. To Ty musisz czuć się w tym dobrze!

4 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. "Dynia" to "temat rzeka";-DD
      Wykorzystuj teren oraz wszelkie rzeczy na nim! To hasło mego mistrza, u którego skończyłam szkolenie z treningu funkcjonalnego metodami pro-zdrowotnymi (facet miał stu procentową rację;-)))!! Bawmy się ćwiczeniami;-D

      Usuń
  2. Fajny pomysł :) tylko do niektórych ćwiczeń nie jest aby trochę za twardo ;)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W ćwiczeniach na brzuch (siad na guzach kulszowych ałć?!!!), dynia ćwiczy charakter;-PP
      Poza tym doskonale wyczuwasz te punkty na pośladkach i musisz utrzymywać tam równowagę by nie spaść.

      Usuń

TOP