środa, 11 lutego 2015

Powrót do kondycji po przeziębieniu


    Zastane mięśni i stawy. Przykurcze. Brak chęci do założenie szpilek - uuu kolana!. Biegnąc za autobusem dyszę!!!??? Co jest? Czyżby małe "przeziębionko"zrobiło małe "kuku" tej wspaniałej kondycji, o którą tak pieczołowicie walczyłam, i którą pielęgnowałam od września 2014 aż do teraz!!!
NIE,NIE,NIE. Czas zrobić z tym porządek!!!
  Zapewne sporo miłośników regularnej aktywności fizycznej, zmaga się z podobnym stanem po "chorobowym zastaniu".
Nie odpuszczę. Nie ma mowy nawet! Za dwa dni powrót do pracy! Czas rozgrzać wszystkie "trybiki" sportowego mechanizmu.
   Dzisiaj nadszedł czas na wykonanie treningu "rozruchowego". Stopniowe oswojenie ciała z płynnością poruszania się, rozciągnięcie przykurczonych mięśni i wzmocnienie (ujędrnienie) zbyt rozluźnionych i osłabionych leżeniem grup mięśni. Pierwszy poważny trening rekonwalescencyjny po prawie dwutygodniowym, przymusowym oszczędzaniu się. 
    Wierzcie mi, tegoroczne przeziębienia, infekcje wirusowe, potrafią dać mocno w kość. Lepiej niż niejeden bootcamp, crossfit i bieg przełajowy. Czujesz się po nich jak wyprana z wszelkiej energii i siły życiowej! 
  Jedyną radą jest, gdy już katar zupełnie odpuści, zrobić pierwszy, dłuższy  trening w spokojniejszym tempie. Najlepsze efekty daje joga. Lecz nie tylko sama joga. Warto przed treningiem wykonać mocniejszą, nie skomplikowaną, rozgrzewkę. Tuż po rozgrzewce zaaplikować sflaczałym mięśniom brzuszka nieco forsownych ćwiczeń wzmacniających i dopiero po tak pięknym wstępie przejść do czystej jogi. Podczas licznych podporów, pompek, psów z głową w dół i w górę, nasze brzuchy będą już mocno rozgrzane a mięśnie środka świadomie napięte i chroniące lędźwia przed nadmiernym obciążeniem tak jak trzeba!

TRENING:

1. Rozgrzewka:


 Zacznij od delikatnego marszu.
Następnie maszeruj coraz szybciej przez 30 sekund. Stopniowo przyśpiesz przechodząc do następujących ćwiczeń:




Całość wykonuj:
--> po 16 powtórzeń w każdym ćwiczeniu x 4; --> po 8 x w każdym ćwiczeniu x 6; -->po 4 x w każdym ćwiczeniu x 4;



  • Przechodzę do rozgrzewki Gym Break:  Gym break ROZGRZEWKA
  • Krótki stretching dynamiczny po rozgrzewce i przechodzę do części głównej treningu

2. Część główna


     Spróbuj. Jeżeli nie masz jeszcze siły na długie treningi, możesz sobie 2 części odpuścić.
Ważne jest to abyś rozruszała zastane, po leżeniu w łóżku, stawy i mięśnie. Joga idealnie przywróci balans Twojemu organizmowi. Równocześnie rozciągnie przykurczone mięśnie globalne oraz wzmocni osłabione leżeniem mięśnie lokalne (głębokie). Poczujesz jak utracona podczas przeziębienia jędrność ud i pośladków wraca. Mięśnie pleców zarysują się ładnie a będący przez jakiś czas w niekomfortowej sytuacji (długie wylegiwanie się, garbienie, bóle pleców spowodowane leżeniem i gorączką !)  kręgosłup powróci do sprawności sprzed przymusowego urlopu.
Powodzenia!

8 komentarzy:

  1. Bieg bokserski to super rozgrzewka! Jednak uważam, że Twoja rozgrzewka miała w sobie zbyt małe elementów - ale to taka wolna dygresja! Ogólnie super, podobają mi się ostatnie filmiki na streching, uwielbiam tą część treningu, wspaniałe wyciszenie organizmu. :)

    http://lab-runner.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie na dobrego treningu bez spokojnego stretchingu;-)
      Lubię długie i porządne rozciąganie.
      Na zajęciach grupowych w klubie stretching jest zawsze dla mnie za krótki:-(.


      Usuń
  2. Wspaniała strona. Oby tak dalej - będę częstszym gościem :)


    Zapraszam chętnych , którzy są na SAMYM POCZĄTKU SWOJEJ DROGI :)
    http://wysoka-szeroka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie i wpadam do Ciebie na bloga!

      Usuń
  3. Podoba mi się połączenie jogi z treningiem. Myślę, ze to może być jakiś sposób, gdy męczą bolesne menstruacje, a bardzo chce nam się ćwiczyć :) Największą jednak zaletą jogi dla mnie jest ta odmiana od tradycyjnego dynamicznego treningu i możliwość spokoju, melancholii, ciszy i flegmatycznego poruszania się :>

    OdpowiedzUsuń
  4. Dla mnie jak znalazł, bo akurat 'doleczam' moje zapalenie oskrzeli, które na tydzień położyło mnie do łóżka :/

    OdpowiedzUsuń
  5. Przeziębienia sa moim koszmarem...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim też..;-)
      Nie lubię kataru wrrr...!

      Usuń

TOP